Durszlak.pl
Akcja: Nie kradnij zdjęć!

zBLOGowani.pl

Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów
Odszukaj.com - przepisy kulinarne
środa, 17 stycznia 2018
Makowiec z budyniową pianką

                               Miał być piernik, nawet już napisałam przepis, ale przez pomyłkę nie zabrałam zdjęć. Piernik będzie musiał więc poczekać. Nie ma tego złego, bo zamiast piernika będzie makowiec. To nie jest mój ulubiony typ ciast, ale akurat ten makowiec mogę wam szczerze polecić. Na kruchym cieście, z pyszną pianką budyniowa. Nie za słodki, idealny.

Przepis z mojewypieki.com

Składniki na kruche ciasto:

  • 2,5 szklanki mąki pszennej
  • 200 g masła, zimnego
  • 50 g smalcu, zimnego
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 3 łyżki cukru pudru
  • 5 żółtek

Mąkę i proszek do pieczenia przesiać, dodać masło i smalec, posiekać szybko nożem. Dodać żółtka, cukier i szybko zagnieść. Jeśli ciasto będzie zbyt sypkie, dodać 1 - 2 łyżki zimnej wody. Podzielić na 2 części - około 60% i 40%, każdą zawinąć w folię spożywczą, zamrozić (można wykonać dzień wcześniej).

Blaszkę o wymiarach 34 x 23 cm wysmarować masłem, wyłożyć papierem do pieczenia. Na spód zetrzeć na tarce większą część ciasta (60%), lekko przyklepać dłonią i wyrównać. Podpiec na złoty kolor w temperaturze 180ºC przez około 15 - 18 minut. 

Nadzienie makowe:

  • 400 g maku suchego mielonego
  • 2 duże jajka, białka i żółtka osobno
  • 60 g masła, w temperaturze pokojowej
  • 50 g miałkiego brązowego cukru
  • 150 g płynnego miodu
  • 50 g rodzynków
  • 50 g kandyzowanej skórki pomarańczowej
  • 50 g orzechów włoskich lub pekan, posiekanych
  • 1 łyżeczka ekstraktu z migdałów

Mak zalać wrzątkiem do przykrycia i wystudzić. Dokładnie odcisnąć z nadmiaru wody, np. w lnianym ręczniczku kuchennym. 

W misie miksera umieścić masło i utrzeć z cukrem i miodem. Dodać żółtka, dalej ucierając. Dodać namoczony (odciśnięty) i zmielony mak, rodzynki, kandyzowaną skórkę pomarańczową, posiekane orzechy, ekstrakt z migdałów i zmiksować do połączenia.

Białka ubić na sztywną pianę i wymieszać delikatnie z masą makową (tuż przed pieczeniem)

Delikatna budyniowa pianka:

  • 5 białek
  • 1 szklanka drobnego cukru do wypieków
  • 1 opakowanie cukru wanilinowego (16 g)*
  • 2 opakowania budyniu waniliowego lub śmietankowego (użyłam malinowego i śmietankowego), bez cukru (2 x 40 g)
  • 1/2 szklanki oleju słonecznikowego lub rzepakowego

Ponadto:

  • cukier puder do oprószenia

W misie miksera umieścić białka i rozpocząć ubiajnie. Po ubiciu na sztywno, powoli, łyżka po łyżce, wsypywać drobny cukier i cukier wanilinowy, cały czas ubijając na najwyższych obrotach. Następnie powoli wsypywać przesiany proszek budyniowy, cały czas miksując, by dobrze się rozpuścił. Strużką wlewać olej, nie przerywając ubijania.

Na podpieczony, spód ciasta (może być ciepły) wyłożyć nadzienie makowe i wyrównać. Na wierzch wyłożyć ubitą piankę budyniową. Na nią zetrzeć resztę zamrożonego ciasta (40%).

Piec w temperaturze 180ºC przez około 30 - 35 minut. Wystudzić, oprószyć cukrem pudrem.

11:48, amaranthrose , ciasta
Link Komentarze (1) »
środa, 03 stycznia 2018
Miodownik latte

                                        Witajcie kochani w Nowym Roku. Pomęczę was jeszcze trochę przepisami świątecznymi. Chociaż akurat to ciasto jest idealne na każdą okazję. Pyszny miodownik z kremem z kaszy manny, biszkoptami maczanymi w kawie, bitą śmietaną i kakao. Ja dodatkowo dodałam jeszcze warstwę powideł śliwkowych, tak dla przelamania smaków. Przepyszne ciasto i do tego pięknie się prezentuje. Polecam!

 Przepis znalazłam tutaj, podaję z moimi zmianami. 

 

 

Miodowe blaty:
  • 450g mąki pszennej
  • 1,5 łyżeczki sody oczyszczonej
  • 150g cukru pudru
  • 1,5 łyżki miodu wielokwiatowego
  • 75g masła
  • 2 jajka
  • 1 żółtko
  • 4-5 łyżek mleka 3,2%
Wszystkie składniki na ciasto zagnieść szybko, owinąć w folię spożywcza, schłodzić 20 minut w lodówce. Podzielić na dwie równe części. Ciasto rozwałkować na dwa placki o wymiarach ok. 24x36cm wstawić do nagrzanego piekarnika do 180 oC i piec ok 10-12 minut. Po upieczeniu wystudzić.
 
Krem grysikowy:
  • 750 ml mleka
  • 250g cukru
  • 6 czubatych łyżek kaszy manny
  • 375 g masła/ margaryny

Mleko przelać do garnka, dodać cukier i kaszę manną, podgrzewać na wolnym ogniu, cały czas mieszając, zagotować, gotować aż zgęstnieje. Miękkie masło utrzeć na puch, dodawać po łyżce zimną masę grysikową, zmiksować na gładki krem.

Dodatkowo
  • 450 ml śmietany 30%
  • 2 łyżeczki żelatyny
  • 3 łyżki cukru pudru
  • 300g powideł śliwkowych (najlepiej domowych)
  • 20 sztuk podłużnych biszkoptów
  • 200 ml naparu z rozpuszczalnej kawy
  • gorzkie kakao do oprószenia
Na jednym miodowym blacie rozsmarować powidła śliwkowe i wyłożyć delikatnie pół kremu grysikowego. Biszkopty maczać w zimnym naparze z kawy i układać na kremie. Przykryć resztą kremu, docisnąć miodowym blatem.
Żelatynę namoczyć w minimalnej ilości gorącej wody, wystudzić. Śmietanę ubić na sztywno z dodatkiem cukru pudru. Dodać żelatynę i zmiksować. Wyłożyć warstwę śmietanową. Schłodzić w lodówce. Przed podaniem oprószyć kakao.

 
09:13, amaranthrose , ciasta
Link Komentarze (3) »
wtorek, 03 października 2017
Ciasto figa z makiem

                             Lubicie figi? Ja bardzo! Są doskonałe zarówno do dań wytrawnych jak i słodkich. Teraz jest najlepszy czas na nie więc korzystajcie. Ja zaczynam klasycznie. Ciastem jogurtowym z makiem i figami. Do zrobienia w kilka minut, bo ciasto wystarczy wymieszać łyżką. Figi w trakcie pieczenia puszczają dużo soku dzięki czemu ciasto jest cudownie wilgotne. Polane płynnym miodem, który podkreśla smak owoców. Koniecznie wypróbujcie. Marzy mi się jeszcze pizza z figami. Mam nadzieję że zdążę zanim sezon na figi się skończy. 

 Podstawowy przepis na ciasto jogurtowe z mojewypieki.com, podaję z moimi zmianami

Składniki:

  • 1 jajko
  • 600g jogurtu greckiego
  • 1 szklanka cukru z wanilią
  • 160ml oleju rzepakowego
  • 500g mąki pszennej
  • 1 łyżeczka sody oczyszczonej
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • sok i skórka z jednej cytryny
  • 2 łyżki suchego maku
  • 6 dojrzałych fig
  • miód

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej. Mąkę przesiać z sodą i proszkiem do pieczenia, odłożyć. W misce wymieszać jajko, olej i cukier. Dodać jogurt, sok i skórkę z cytryny oraz mak i wymieszać. Dodać mąkę z sodą i proszkiem do pieczenia, krótko wymieszać, tylko do połączenia składników. Figi pokroić na pół. Każdą połówkę przekroić na 3-4 części. Przełożyć ciasto do blaszki wyłożonej papierem do pieczenia (ok. 25x35cm), wyrównać. Ułożyć figi, skórką do dołu. Piec w temperaturze 1700 przez 50-60 minut lub do suchego patyczka. Przed podaniem polać płynnym miodem. 


07:42, amaranthrose , ciasta
Link Dodaj komentarz »
piątek, 15 września 2017
Fale Dunaju ze śliwkami

                    Dzisiejsze ciasto to dobrze znany wszystkim klasyk. Do jego przygotowania od dawna namawiał mnie tato, bo wspomina je z dzieciństwa. Moja lista ciast do upieczenia jest bardzo długa, więc trochę musiał się naczekać, ale najważniejsze że się udało. Najczęściej fale Dunaju robi się z wiśniami, ale ja postanowiłam przygotować je ze śliwkami. Wyszło naprawdę pysznie, z kremem i moją ulubioną błyszczącą polewą. Już mam pomysły jak nieco zmodyfikować przepis i przedstawić wam ciasto w zupełnie nowej odsłonie. 

 Przepis z mojewypieki.com, ale podaję z moimi zmianami.


Składniki na ciasto:

  • 3 jajka
  • 150g cukru
  • 150ml oleju rzepakowego
  • 150ml mleka
  • 2 szklanki mąki pszennej
  • 2 łyżki kakao
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 2 łyżki mleka
  • 350g małych śliwek węgierek

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej. Mąkę przesiać z proszkiem do pieczenia i odłożyć. Śliwki poprzekrajać na pół w poprzek, usunąć pestki. Białka ubić na sztywną pianę. Pod koniec ubijania stopniowo dodawać cukier i dalej ubijać. Dodać żółtka i nadal ubijać. Powoli wlewać olej nadal ubijając.

Przesianą mąkę na przemian z mlekiem dodawać do ciasta, mieszając delikatnie szpatułką, tylko do połączenia. Podzielić ciasto na pól. Do jednej części dodać kakao i 2 łyżki mleka, delikatnie wymieszać.

Blaszkę o wymiarach 33x20cm wyłożyć papierem do pieczenia, na dno przełożyć ciasto jasne, a na górę ciasto ciemne. Na wierzchu ułożyć śliwki, rozcięciem do dołu. Piec ok. 30-40 minut w temperaturze 180o lub do suchego patyczka.

Krem:

  • 400ml mleka
  • 1 budyń waniliowy (bez cukru)
  • 6 łyżek cukru z wanilią
  • 200g masła
  • 1 kieliszek nalewki jeżynowej (można zastąpić sokiem z cytryny)

Z mleka, proszku budyniowego i cukru ugotować budyń. Przykryć szczelnie folią i odstawić do wystudzenia. Masło zmiksować na jasną, puszystą masę. Dodawać po łyżce ostudzonego budyniu, cały czas miksując. Dodać nalewkę jeżynową i zmiksować. Gotowy krem wyłożyć na ciasto, włożyć do lodówki do stężenia.

Polewa czekoladowa:

  • 125g masła
  • 1/2 szklanki cukru pudru
  • 4 pełne łyżki kakao
  • 1 łyżeczka żelatyny
  • 3 łyżki wrzątku

Masło i cukier wrzucić do garnuszka i roztopić (ale nie wolno masy zagotować). Zdjąć z ognia, dodać kakao i wymieszać. Dodać rozpuszczoną we wrzątku żelatynę i mieszać, aż polewa stanie się gładka i błyszcząca. Polewa będzie gęsta, można więc ją ponownie zagrzać (ale nie zagotować) lub dodać odrobinę gorącej wody. Polewą udekorować ciasto.


09:10, amaranthrose , ciasta
Link Komentarze (3) »
piątek, 08 września 2017
Biszkopt z mango, kremem kokosowym i malinami

                      To jedno z pyszniejszych ciast na blogu. Biszkopt genueński, mango, krem kokosowy i glazura z białej czekolady. Bardzo lekkie i owocowe ciasto. Biszkopt genueński to moje ostatnie odkrycie i bardzo go polubiłam. Jest bardziej stabilny i wilgotny od klasycznego biszkoptu, znacznie lepiej się kroi. Krem kokosowy idealnie współgra z frużeliną z mango, a maliny przełamują słodycz ciasta. Koniecznie wypróbujcie!

 Przepis na biszkopt genueński i polewę z mojewypieki.com

 

Biszkopt genueński:

  • 9 jajek
  • 220g cukru
  • 250g mąki
  • 60g masła

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej. Jajka pół godziny wcześniej włożyć do bardzo ciepłej wody, by się ogrzały. Mąkę przesiać.

Masło roztopić, wystudzić do temperatury pokojowej. Formę o wymiarach 25x40cm wyłożyć papierem do pieczenia.

Do misy miksera wbić ogrzane jajka, wsypać cukier. Ubijać na najwyższych obrotach miksera do momentu uzyskania jasnej, puszystej masy, która potroi swoją objętość (zajmie to nawet 15 minut).

Do masy jajecznej przesiać mąkę, w trzech turach, mieszając delikatnie rózgą do połączenia. Podczas ostatniego mieszania dodać wystudzone masło, delikatnie wymieszać. Masę przelać do przygotowanej formy. Piec w temperaturze 175oC przez 35-40 minut (lub do suchego patyczka). Wystudzić, przekroić na dwa blaty.

Masa z mango:

  • 3 średnie owoce mango ( ok 1kg)
  • 2 łyżeczki żelatyny
  • 3 łyżki cukru

Mango pokroić w kostkę, wrzucić do garnka, zasypać cukrem, można podlać odrobiną wody. Podgrzewać chwilę na wolnym ogniu, aż cukier się rozpuści, a owoce puszczą sok (ale nie mogą się rozpaść). Żelatynę rozpuścić w 1/2 szklanki gorącej wody. Wlać do mango wymieszać. Ostudzić. Pierwszy blat biszkoptu włożyć do blaszki. Wyłożyć tężejącą masę mango.

Krem kokosowy z malinami:

  • 400ml mleczka kokosowego
  • 500ml śmietany 30%
  • 200g jogurtu naturalnego
  • 100g zmielonych wiórków kokosowych
  • 6 łyżeczek żelatyny
  • 5 łyżek cukru pudru
  • 200g malin

Żelatynę rozpuścić w 1/3 szklanki gorącej wody, wystudzić. śmietanę ubić na sztywno, dodać mleczko kokosowe, jogurt, cukier puder i zmiksować. Dodać wystudzoną, ale jeszcze płynną żelatynę i zmiksować. Dodać zmielone wiórki kokosowe i zmiksować krótko. Włożyć do lodówki, żeby krem zgęstniał.

Odłożyć 5 łyżek kremu. 2/3 kremu wylać na masę mango. Wyłożyć maliny i przykryć resztą kremu. Całość przykryć drugim blatem biszkoptu. Na wierzchu rozsmarować odłożony wcześniej krem.

Glazura lustrzana:

  • 150g cukru
  • 50ml wody
  • 65g białej czekolady, posiekanej
  • 100ml śmietanki 30%
  • 2 łyżeczki żelatyny

Żelatynę zalać niewielką ilością zimnej wody, odstawić do napęcznienia. Do garnuszka wsypać cukier, dodać wodę, zagotować do rozpuszczenia cukru. Dodać kremówkę, wymieszać rózgą do połączenia, zagotować. Zdjąć z palnika, dodać posiekaną czekoladę, napęczniałą żelatynę. Wymieszać, zmiksować blenderem. Można przetrzeć przez sitko. Odstawić do wystudzenia. Wylać na ciasto tężejącą polewę. Można dodatkowo udekorować białą czekoladą, ale nie jest to konieczne.


07:34, amaranthrose , ciasta
Link Dodaj komentarz »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 19