Durszlak.pl
Akcja: Nie kradnij zdjęć!

zBLOGowani.pl

Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów
Odszukaj.com - przepisy kulinarne
wtorek, 06 czerwca 2017
Ciasto jogurtowe z morelami

                                Prawdziwie letnie ciasto. Idealne na deser, podwieczorek, albo na wycieczkę. Cudownie wilgotne, pachnące wanilią ciasto jogurtowe z soczystymi morelami. Do przygotowania w piętnaście minut, wystarczy wszystkie składniki wymieszać łyżką. Tak niewiele pracy, a taki pyszny efekt. Korzystajcie z przepisu, bo właśnie pojawiły się morele. Równie pyszne będzie z truskawkami, porzeczkami, malinami czy jagodami. 

 Przepis z mojewypieki.com, podaję z moimi zmianami. 

 

 Składniki:

  • 1 duże jajko
  • 600g jogurtu greckiego
  • 1 szklanka cukru z wanilią
  • 160ml oleju słonecznikowego
  • 500g mąki pszennej
  • 1 łyżeczka sody oczyszczonej
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 700-800g dojrzałych moreli

Wszystkie składniki, także jogurt, powinny być w temperaturze pokojowej. Mąkę przesiać z sodą i proszkiem do pieczenia, odłożyć. W misce wymieszać (szpatułką lub rózgą) jajko, olej i cukier. Dodać jogurt i wymieszać. Dodać mąkę z sodą i proszkiem, wymieszać krótko, tylko do połączenia. Ciasto będzie gęste i może wyglądać na nieco zważone. Przełożyć do blaszki wyłożonej papierem do pieczenia (u mnie ok. 25x35cm), wyrównać. Ułożyć owoce, rozcięciem ku górze. Piec w temperaturze 170o przez 50-60 minut lub dłużej do suchego patyczka. Ostudzić, można oprószyć cukrem pudrem. 


06:51, amaranthrose , ciasta
Link Dodaj komentarz »
środa, 31 maja 2017
Kokosowy sernik gotowany z musem z malin i rabarbaru

                             Ciasto idealne na upalne dni, bo bez włączania piekarnika. Sernik gotowany w nowej, kokosowej wersji. Do tego mus z rabarbaru i malin oraz lekki krem z jogurtu i śmietanki. Całość przełożona herbatnikami. To będzie hit tego lata. Spróbujcie też w wersji z truskawkami i rabarbarem. 

przepis własny

 

 Masa serowa:

  • 750g twarogu w kostce
  • 150g masła w temperaturze pokojowej
  • 200g cukru
  • 3 duże jajka
  • 3 łyżki proszku budyniowego
  • 1/3 szklanki mleka
  • 200g zmielonych wiórków kokosowych
  • 2 opakowania herbatników

Twaróg zmiksować blenderem. Masło utrzeć z cukrem na jasną, puszystą masę. Dodawać po jednym żółtku i dalej miksować. Dodawać zblendowany twaróg i dalej ucierać. Dodać wiórki kokosowe i zmiksować. Białka ubić na sztywno, dodać do masy i delikatnie wymieszać. Przełożyć masę serową do garnka i zagotować (ciągle mieszając by masa się nie przypaliła). Dodać proszek budyniowy rozpuszczony w mleku, dobrze wymieszać, zagotować zdjąć z ognia. Chwilę przestudzić. Blachę o wymiarach 25x38cm wyłożyć papierem do pieczenia. Wyłożyć dno herbatnikami. Wylać masę serową i przykryć herbatnikami. Przestudzić. 

Mus z malin i rabarbaru:

  • 500g rabarbaru
  • 2 szklanki malin
  • 5-6 łyżek cukru
  • 5 łyżeczek żelatyny

Rabarbar pokroić na kawałki, wrzucić do garnka, zasypać cukrem i podlać odrobiną wody. Kiedy zacznie się gotować, dodać maliny. Gotować aż owoce się rozpadną. W razie potrzeby dodać więcej cukru. Musu powinno wyjść ok 3,5-4 szklanki. W razie potrzeby dodać wody. Dodać żelatynę namoczoną w wodzie. Wymieszać dobrze, przestudzić. Tężejący mus wylać na sernik, przykryć ostatnią warstwą herbatników.

Krem jogurtowy:

  • 400g jogurtu naturalnego
  • 300ml śmietany 30%
  • 4 łyżeczki żelatyny
  • 4-5 łyżek cukru pudru

Żelatynę rozpuścić w minimalnej ilości gorącej wody. Śmietankę ubić na sztywno. Dodać jogurt, cukier puder i zmiksować. Dodać żelatynę i ponownie zmiksować. Wyłożyć krem na ciasto. Włożyć do lodówki. Na prawie stężałym już kremie zrobić wzorki widelcem. 


06:51, amaranthrose , serniki
Link Komentarze (3) »
poniedziałek, 29 maja 2017
GP Monako 2017

                              Mój ukochany wyścig o GP Monako już za nami. To był weekend pełen niespodzianek, choć sam wyścig raczej bez rewelacji. Najwięcej emocji towarzyszyło chyba sobotnim kwalifikacjom. Świetny występ Ferrari. Pole position dla Kimiego Raikkonena zaskoczyło nas wszystkich. Ostatnim razem z pierwszego pola Fin startował w 2008 roku do GP Francji. Drugie pole startowe dla Sebastiana, a trzecie, z minimalną stratą dla Valteriego Bottasa. Największym pechowcem okazał się Lewis Hamilton, problemy z przyczepnością bolidu, uniemożliwiły Brytyjczykowi awans do Q3. 

Sam wyścig niestety raczej nudny. Wydawało się, że po udanym starcie, wygrana Raikkonena jest już pewna. Niestety zespół zadbał o to by było inaczej. Tylko jak można zrobić coś takiemu swojemu kierowcy? Dla mnie to jest niepojęte żeby na tym etapie rywalizacji ingerować w kolejność zawodników. Gdyby Sebastian Vettel zasługiwał na wygraną, to by wygrał bez pomocy zespołu. Na miejscu Vettela zapadłabym się pod ziemię ze wstydu. Nie na tym polega ten sport. Nie tak zdobywa się mistrzostwo. 

źródło zdjęcia

No cóż, mina Raikkonena na podium mówiła sama za siebie. Ciężko będzie o wygraną w tym sezonie dla Kimiego.

Lewis Hamilton startujący dopiero z 13 pozycji przez cały wyścig odrabiał straty. Ostatecznie do mety dojechał na 7 pozycji, co jest dobrym wynikiem, jak na Monako gdzie wyprzedzanie jest prawie niemożliwe. 

Kierowcom Force India nie udało się niestety dojechać do mety w punktach. Tym samym dobra passa, punktowania w każdym wyścigu się zakończyła. 

W sobotę sensacyjnie obu kierowcom McLarena  udało się zakwalifikować do Q3. Przez cały wyścig było nie najgorzej. Niestety skończyło się jak zawsze. Żaden z kierowców nawet nie dojechał do mety. 


22:07, amaranthrose , Formuła1
Link Komentarze (2) »
piątek, 26 maja 2017
Wuzetka chałwowo-malinowa

                         Dzisiaj mam dla was zupełnie nową wersję dobrze znanego wszystkim ciasta. Tak naprawdę poza ogólnym wyglądem niewiele ma wspólnego z klasyczną wuzetką. Biszkopt jasny, delikatny, puszysty, bez potrzeby nasączania. Do tego żelka malinowa, lekki krem chałwowy, błyszcząca polewa, biała czekolada i rozetki z bitej śmietany. Dużo przy nim pracy, ale warto się natrudzić. Poza tym porcja jest duża, wystarczy na cały weekend. 

 Przepis na polewę z mojewypieki.com, reszta to pomysł własny. 

 

Biszkopt:

  • 8 dużych jajek
  • 320g mąki pszennej
  • 260g cukru
  • 2 łyżki wody

Białka ubić na sztywno z dodatkiem wody, dodawać stopniowo cukier. Następnie dodawać po jednym żółtku, ubić na jasną, puszystą masę. Dodać przesianą mąki i delikatnie wymieszać łyżką. Przełożyć ciasto do blaszki wyłożonej papierem do pieczenia (tylko spód) o wymiarach 25x38cm, piec w temperaturze 160o przez 35-40 minut lub do suchego patyczka. Wystudzony biszkopt przeciąć na dwa blaty. 

Żelka malinowa:

  • 2 szklanki malin (świeże, mrożone, lub ze słoika w syropie)
  • 3-4 łyżki cukru
  • 3 łyżeczki żelatyny

Maliny wrzucić do garnuszka, zasypać cukrem, podlać odrobiną wody i gotować na wolnym ogniu aż owoce puszczą sok i lekko się rozpadną. Zdjąć z ognia. Dodać żelatynę rozpuszczoną 1/3 szklanki wody. Powinno powstać ok. 2 szklanki musu malinowego, w razie potrzeby uzupełnić wodą. Wystudzić. 

Krem chałwowy:

  • 1l śmietany 30%
  • 600g chałwy
  • 5 łyżeczek żelatyny

Śmietanę ubić na pół sztywno. Wkruszyć chałwę i zmiksować. Żelatynę namoczyć w 1/3 szklanki gorącej wody, przestudzić. Letnią żelatynę wmiksować do kremu. 

Pierwszy blat biszkoptu włożyć do blaszki. Wyłożyć tężejącą żelkę malinową (musi myć już prawie stężała, inaczej wsiąknie w biszkopt). Włożyć do lodówki na 15 minut. Wyłożyć tężejący krem chałwowy (odłożyć 2 łyżki kremu). Przykryć blatem biszkoptu. Wierzch pokryć cienką warstwą odłożonego kremu chałwowego. Włożyć do lodówki. 

Polewa:

  • 150g cukru
  • 50ml wody
  • 65g białej czekolady, posiekanej
  • 100ml śmietanki 30%
  • 2 łyżeczki żelatyny

Żelatynę zalać niewielką ilości wody, tylko do przykrycia i odstawić do napęcznienia. Do garnuszka wsypać cukier, dodać wodę, zagotować do rozpuszczenia się cukru. Dodać śmietankę, wymieszać, zagotować. Zdjąć z ognia, dodać posiekaną czekoladę i napęczniałą żelatynę. Wymieszać do rozpuszczenia, a następnie zmiksować blenderem. Przestudzić, lekko tężejącą polewę wylać na ciasto. Schłodzić.

Dodatkowo:

  • 50g białej czekolady
  • 1 łyżeczka oleju
  • 300ml śmietany 30%
  • 1 łyżeczka żelatyny

Czekoladę roztopić nad parą wodną, dodać olej, wymieszać. Za pomocą łyżeczki zrobić paski białej czekolady na polewie. Schłodzić. Żelatynę rozpuścić w minimalnej ilości gorącej wody, wystudzić. Śmietanę ubić na sztywno. Dodać żelatynę i zmiksować. Przełożyć krem do worka cukierniczego z ozdobną tylką. Udekorować ciasto. 


06:51, amaranthrose , ciasta
Link Komentarze (3) »
wtorek, 23 maja 2017
Ciasto drożdżowe z serem i rabarbarem

                                    W pełni sezonu nie może zabraknąć oczywiście ciasta drożdżowego z rabarbarem. Przygotowałam je nieco inaczej. Ciasto drożdżowe, posmarowane nadzieniem z twarogu i rabarbaru zwinęłam w roladę, przekroiłam i zaplotłam. Tak powstało ciasto rabarbarem w środku. Dzięki temu jest wilgotne i delikatne, wprost rozpływa się w ustach. Idealne na podwieczorek albo na drugie śniadanie. Polecam!

przepis własny

 

Ciasto drożdżowe:

  • 650g mąki
  • 1 szklanka ciepłego mleka
  • 2 jajka
  • 80g masła
  • 100g cukru
  • 40g świeżych drożdży
  • skórka z małej cytryny

 Do garnuszka wlać pół szklanki ciepłego mleka, dodać drożdże, 2 łyżki cukru, 2 łyżki mąki, wymieszać do rozpuszczenia, odstawić do wyrośnięcia. Masło roztopić, przestudzić. Jajka utrzeć z pozostałym cukrem na jasną masę. Mąkę przesiać do dużej miski. Dodać rozczyn, jajka z cukrem, pozostałe mleko i skórkę z cytryny. Zarobić ciasto, wybijając ręką tak by wbić w nie jak najwięcej pęcherzyków powietrza. Dodać przestudzone masło i jeszcze raz wyrobić. Gotowe ciasto powinno być gładkie, elastyczne i powinno odchodzić od ręki. Przykryć ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia na ok. godzinę. 

 Nadzienie:

  • 500g twarogu w kostce
  • 5 łyżek cukru z wanilią
  • 1 jajko
  • 2-3 łyżki mleka
  • 4 duże łodygi rabarbaru

Ser rozgnieść widelcem z jajkiem, mlekiem i cukrem. Rabarbar umyć, pokroić na kawałki 1-2cm. Wyrośnięte ciasto podzielić na dwie części. Każdą z nich rozwałkować na prostokąt. Posmarować nadzieniem serowym, posypać kawałkami rabarbaru i zwinąć w roladę. Gotową roladę przeciąć wzdłuż nie docinając do końca. Oba końce zapleść między sobą. Przełożyć do dwóch keksówek wyłożonych papierem do pieczenia (u mnie ok. 13x35cm, ale lepsze będą krótsze foremki). Piec w temperaturze 180o przez 40-45 minut lub do suchego patyczka. Po ostudzeniu można polukrować lub posypać cukrem pudrem. 


11:43, amaranthrose , drożdżowe
Link Dodaj komentarz »
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 98