Durszlak.pl
Akcja: Nie kradnij zdjęć!

zBLOGowani.pl

Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów
Odszukaj.com - przepisy kulinarne
niedziela, 06 sierpnia 2017
Gofry z frużeliną jagodową

                  Dawno już nie robiłam gofrów, a przecież kojarzą się one z latem. Póki są jeszcze jagody, przygotujcie z nich frużelinę jagodową. Będzie idealna do gofrów. Dodajcie jeszcze bitą śmietanę i sos czekoladowy, a najlepszy letni deser będzie gotowy!

Przepis na gofry dołączony był do gofrownicy, ale jest świetny. Gofry wychodzą pyszne i chrupiące. Reszta to pomysł własny. 

 

Składniki (na 15-16szt):

  • 3 szklanki mąki
  • 4 jajka
  • szczypta soli
  • 1/2 szklanki cukru
  • 4 łyżki dżemu dyniowego (można pominąć)
  • 1 i 3/4 szklanki wody gazowanej
  • 1/2 szklanki oleju
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia

Białka ubić na sztywno z dodatkiem soli, włożyć do lodówki. Żółtka zmiksować z cukrem, dodać olej, dżem dyniowy i jeszcze raz zmiksować. Dodać wodę gazowaną i ponownie zmiksować. Dodać wymieszaną wcześniej mąkę z proszkiem do pieczenia i zmiksować. Dodać białka i delikatnie wymieszać łyżką. Porcje ciasta piec w gofrownicy przez ok.7-8 minut do złotego koloru.  

Frużelina jagodowa:

  • 1,5 szklanki jagód
  • 1 łyżeczka mąki ziemniaczanej
  • 3-4 łyżki cukru

Jagody wrzucić do garnuszka, zasypać cukrem, gotować na małym ogniu, zagotować. Do gotujących się jagód dodać mąkę ziemniaczaną wymieszaną w kilku łyżkach wody. Chwilę pogotować, zdjąć z ognia, wystudzić.

Sos czekoladowy:

  • 100g czekolady gorzkiej
  • 10 łyżek śmietanki 30%

Czekoladę i śmietankę roztopić nad parą wodną. Wymieszać na gładki sos, w razie potrzeby dodać więcej śmietanki.

Gofry podawać z bitą śmietaną, sosem czekoladowym i frużeliną jagodową. 


wtorek, 01 sierpnia 2017
Przepisy z porzeczkami i agrestem

                    Dzisiaj mam dla was małą niespodziankę. Przygotowałam zestawienie wszystkich przepisów na blogu z porzeczkami i agrestem. Sezon na te owoce powoli się kończy, także to już ostatni dzwonek. Teraz będzie łatwiej znaleźć ulubiony przepis. W przyszłości pojawi się więcej takich wpisów na blogu. 

 

Porzeczki:

 Ciasto drożdżowe z kokosem i porzeczkami

 Ciasto jogurtowe z porzeczkami i truskawkami

 Babka drożdżowa z serem i porzeczkami

 Kakaowa tarta z kremem z czarnej porzeczki

 Tarta porzeczkowa bez pieczenia

 Sernik na zimno porzeczkowo-miętowy

 Ptysie z porzeczkową pianką

 Ciasto ucierane z czarną porzeczką i bezą

 Drożdżówki z porzeczkami i kruszonką

Agrest:

 Ciasto z agrestem

 Agrestowa pianka

 Kruche ciasto z agrestem i makową pianką

 Maślankowe ciasto z agrestem



poniedziałek, 31 lipca 2017
GP Węgier 2017

                   To był już ostatni wyścig przed przerwą w F1. Teraz przed nami cztery długie tygodnie wakacji. To czas zarówno odpoczynku jak i ciężkiej pracy dla zespołów. Już we wtorek na Hungaroringu rozpoczynają się testy. I jak już wszyscy wiedzą, wystąpi w nich Robert Kubica. Nie wiem jak wy, ale ja już nie mogę się doczekać. 

Wróćmy jednak do wydarzeń z weekendu. Generalnie to nie był udany weekend dla zespołu Mercedes. Słabe tempo w kwalifikacjach i niezbyt dobre pozycje startowe. Wiemy przecież, że na Węgrzech start ma ogromne znaczenie, bo nie łatwo się tu wyprzedza. Pozycja trzecia i czwarta, to nie wróżyło niczego dobrego. Tuż po starcie Lewis Hamilton został przyblokowany przez dwa Red Bulle, także szanse na awans były niewielkie. Ponadto przez większość wyścigu kierowca zmagał się z problemami z łącznością. Dopiero w końcówce wyścigu udało się nawiązać rywalizację z bolidami Ferrari. Jednak niestety ostatecznie tym razem Mercedes musiał uznać wyższość Ferrari.  

I tu niestety nie mogę mieć żadnych zastrzeżeń. Ferrari prezentowało dobrą formę przez cały weekend. Ciekawa jestem tylko jak zakończyłby się wyścig gdyby Kimi Raikkonen nie został przedwcześnie ściągnięty do boksów. 

Losy tytułu mistrzowskiego ciągle pozostają nieznane. Sebastian Vettel zwiększył swoją przewagę do 14 punktów, ale to nic nie znaczy. Walka trwa nadal. Przed nami jeszcze aż dziewięć wyścigów. Ciągle szanse na tytuł ma co najmniej trzech kierowców. Wszystko jeszcze może się zdarzyć. 

Największą dzisiejszą niespodzianką była znakomita forma McLarena. Zarówno Alonso jak i Vandoorne dojechali do mety w punktach. Dla Fernando było to aż osiem punktów. Lepszego prezentu urodzinowego na tą chwilę Hiszpan chyba nie mógł sobie wymarzyć. 

Tak więc z wyścigami na chwilę się rozstajemy. Teraz oczy całego świata będą zwrócone na Roberta Kubicę i środowe testy. Ja jestem spokojna o formę naszego kierowcy. Mam nadzieję już za niedługo zobaczymy Roberta na starcie do wyścigu. 


źródło zdjęcia


08:03, amaranthrose , Formuła1
Link Dodaj komentarz »
piątek, 28 lipca 2017
Karpatka z kremem bawarskim i jagodami

                          Dawno już nie robiłam karpatki, a ta którą dzisiaj wam prezentuję nie jest taka zwyczajna. Dwa blaty ciasta parzonego przełożone kremem bawarskim (ostatnio mój ulubiony krem!) z jagodami. Prawdziwie letnie ciasto. Pieczcie póki jeszcze dostępne są świeże jagody, bo mrożone się tu nie sprawdzą. 

Przepis na krem bawarski znalazłam tutaj, reszta to pomysł własny.

 

Składniki na ciasto:

  • 1 szklanka wody
  • 125g masła
  • 1 szklanka mąki pszennej
  • 5 jajek

Masło i wodę umieścić w garnuszku, roztopić, doprowadzić do wrzenia. Do gotującej się masy dodać mąkę i energicznie mieszać, aż masa stanie się szklista i będzie odchodziła od brzegów garnka. Wystudzić.

Do wystudzonej masy kolejno wbijać jajka, dobrze miksując po każdym dodaniu. Gotową masę podzielić na dwie części. Blaszkę o wymiarach 32x23 wysmarować masłem i oprószyć mąką. Rozsmarować porcję ciasa, wyrównać. Piec w temperaturze 200o przez 25-30 minut do lekkiego zbrązowienia ciasta (w trakcie pieczenia nie można otwierać drzwiczek piekarnika!). W ten sam sposób upiec drugą część ciasta.

Krem bawarski z jagodami:

  • 900g śmietanki 30%
  • 400g mleka
  • 120g cukru
  • 8 żółtek
  • 24g żelatyny
  • 120g wody
  • 1 laska wanilii
  • 2 szklanki jagód

Przygotować najpierw krem angielski. Mleko i 400g śmietanki wlać do rondla z grubym dnem, dodać łyżkę cukru i przekrojoną wzdłuż laskę wanilii. Podgrzewać aż do zagotowania. W międzyczasie w misce ubić żółtka z cukrem na jasną masę. Gdy śmietanka zacznie się gotować, wlać ok. 1/3 mieszanki, małymi porcjami do żółtek, ciągle ubijając. Przelać mieszankę do rondla z mlekiem i wymieszać. Całość gotować na najmniejszej mocy palnika, cały czas mieszając, przez ok. 5 minut aż krem zgęstnieje. Prawidłowa gęstość kremu jest wtedy gdy przy pociągnięciu palcem po tylnej części łyżki zostaje ślad. Żelatynę rozpuścić w gorącej wodzie i wlać do kremu angielskiego. Wyciągnąć laskę wanilii. Gdy krem zacznie tężeć ubić pozostałą smietankę, ale nie na sztywno. Delikatnie wmieszać ją do kremu. Dodać jagody i jeszcze raz delikatnie wymieszać. Krem włożyć do lodówki, do stężenia. Gotowym kremem przełożyć karpatkę. Przed podaniem oprószyć cukrem pudrem.



07:20, amaranthrose , ciasta
Link Komentarze (4) »
wtorek, 25 lipca 2017
Kokosowe pancakes z jagodami i białą czekoladą

                  Niewiele jagód udało nam się nazbierać w tym roku. W okolicznych lasach jest ich jak na lekarstwo. Na szczęście do przygotowania pysznych pancakes jagód wystarczyło. Jako bazę wykorzystałam moją ulubioną recepturę na pancakes. Placuszki wychodzą puszyste, miękkie, ładnie rosną i jest ich dużo:) Dla wzbogacenia smaku oprócz jagód dodałam jeszcze wiórki kokosowe i białą czekoladę. Podane z syropem klonowym smakowały rewelacyjnie. Spróbujcie!

przepis własny

 

Składniki:

  • 2,5 szklanki mąki
  • 2 szklanki mleka
  • 2 jajka
  • 4 łyżki cukru z wanilią
  • 100g wiórków kokosowych
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1,5 szklanki jagód
  • 100g białej czekolady
  • olej (ewentualnie do smażenia)
  • syrop klonowy do podania

W jednej misce wymieszać wszystkie suche składniki: mąkę, proszek do pieczenia, wiórki kokosowe i cukier. W drugiej roztrzepać jajka z mlekiem. Do mokrych składników stopniowo dodawać suche i mieszać. Dodać posiekaną białą czekoladę i jagody, delikatnie wymieszać.

Naleśniki smażyć na nieprzywierającej patelni, najlepiej bez dodatku oleju. Na rozgrzaną patelnie nakładać do dwie łyżki ciasta. Kiedy na powierzchni placków zaczną pojawiać się pęcherzyki, odwracać na drugą stronę. Podawać z syropem klonowym lub po prostu z cukrem pudrem.