Durszlak.pl
Akcja: Nie kradnij zdjęć!

zBLOGowani.pl

Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów
Odszukaj.com - przepisy kulinarne
wtorek, 03 października 2017
Ciasto figa z makiem

                             Lubicie figi? Ja bardzo! Są doskonałe zarówno do dań wytrawnych jak i słodkich. Teraz jest najlepszy czas na nie więc korzystajcie. Ja zaczynam klasycznie. Ciastem jogurtowym z makiem i figami. Do zrobienia w kilka minut, bo ciasto wystarczy wymieszać łyżką. Figi w trakcie pieczenia puszczają dużo soku dzięki czemu ciasto jest cudownie wilgotne. Polane płynnym miodem, który podkreśla smak owoców. Koniecznie wypróbujcie. Marzy mi się jeszcze pizza z figami. Mam nadzieję że zdążę zanim sezon na figi się skończy. 

 Podstawowy przepis na ciasto jogurtowe z mojewypieki.com, podaję z moimi zmianami

Składniki:

  • 1 jajko
  • 600g jogurtu greckiego
  • 1 szklanka cukru z wanilią
  • 160ml oleju rzepakowego
  • 500g mąki pszennej
  • 1 łyżeczka sody oczyszczonej
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • sok i skórka z jednej cytryny
  • 2 łyżki suchego maku
  • 6 dojrzałych fig
  • miód

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej. Mąkę przesiać z sodą i proszkiem do pieczenia, odłożyć. W misce wymieszać jajko, olej i cukier. Dodać jogurt, sok i skórkę z cytryny oraz mak i wymieszać. Dodać mąkę z sodą i proszkiem do pieczenia, krótko wymieszać, tylko do połączenia składników. Figi pokroić na pół. Każdą połówkę przekroić na 3-4 części. Przełożyć ciasto do blaszki wyłożonej papierem do pieczenia (ok. 25x35cm), wyrównać. Ułożyć figi, skórką do dołu. Piec w temperaturze 1700 przez 50-60 minut lub do suchego patyczka. Przed podaniem polać płynnym miodem. 


07:42, amaranthrose , ciasta
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 28 września 2017
Drożdżowe rogaliki dyniowe ze śliwkami i serem

                         Drożdżowe ciasto dyniowe pojawiało się już na blogu w przeróżnych formach. Nie było jednak jeszcze rogalików. Jako, że śliwki ciągle są dostępne w sklepach, nadziałam rogaliki twarogiem i śliwkami właśnie. Wyszły naprawdę pyszne. Idealne na drugie śniadanie do szkoły czy pracy. 

 przepis własny


Składniki:

  • 4 szklanki mąki
  • 3/4 szklanki cukru
  • 4 dag drożdży
  • 1/2 szklanki ciepłego mleka
  • 3/4 szklanki gęstego puree z dyni
  • szczypta soli
  • 4 łyżki oleju rzepakowego

Drożdże rozpuścić w ciepłym mleku, dodać dwie łyżki cukru i 2 łyżki mąki, wymieszać, odstawić do wyrośnięcia. Do dużej miski wsypać mąkę, sól, resztę cukru i puree z dyni. Dodać wyrośnięty rozczyn oraz olej. Zagnieść na gładkie, elastyczne i dość gęste ciasto. W razie potrzeby dodać więcej mąki lub mleka. Przykryć ściereczką i odstawić do wyrośnięcia i podwojenia objętości. 

Nadzienie:

  • 500g twarogu w kostce
  • 3 łyżki cukru z wanilią
  • 2-3 łyżki mleka
  • 500g śliwek

Twaróg rozgnieść widelcem, wymieszać z mlekiem i cukrem. Śliwki odpestkować, pokroić na ćwiartki. Wyrośnięte ciasto krótko zagnieść, podzielić na 4-5 części. Każdą część wałkować na kształt koła grubości ok. 5mm. Podzielić przez środek na 8 trójkątów. Nakładać po łyżeczce sera i 2-3 ćwiartki śliwek. Zwijać w rogaliki. Układać na blaszce w odstępach. Odstawić do wyrośnięcia na 15minut. Posmarować mlekiem. Piec w temperaturze 180o przez 15-20 minut. Po ostudzeniu polukrować lub posypać cukrem pudrem. 


00:07, amaranthrose , drożdżowe
Link Komentarze (2) »
piątek, 22 września 2017
Biszkopt z kremem kawowym i malinami

                       Ten weekend miałam spędzić w Tatrach. Niestety warunki pogodowe w górach są fatalne i wyjazd trzeba było odwołać. Wielka szkoda, bo czekałam na tą wyprawę od dawna. Nawet miejsca w schronisku udało się zarezerwować. I wszystko przepadnie. No trudno. W takim razie chyba zaszyję się w kuchni i upiekę coś dobrego:)

Dla was tymczasem mam nowy przepis na pyszne ciacho. Na biszkopcie, z kremem kawowym z dodatkiem karmelu i malinami w galaretce. Dla wielbicieli kawy, ale nie tylko. Będzie idealne na weekend.

przepis własny


Biszkopt:

  •  4 jajka
  • 160g mąki
  • 130g cukru
  • 1/3 łyżeczki proszku do pieczenia

Białka ubić na sztywno, pod koniec ubijania stopniowo dodawać cukier. Dodawać po jednym żółtku, zmiksować na jasną, puszystą masę. Dodać przesianą mąkę z proszkiem do pieczenia i delikatnie wymieszać łyżką. Wyłożyć ciasto do blaszki o wymiarach 25x40cm. Piec w temperaturze 180o przez 20-25 minut. Wystudzić. 

Krem kawowo-karmelowy:

  • 14 łyżek cukru
  • 800ml śmietany 30%
  • 400g jogurtu naturalnego
  • 100ml espresso
  • 4 łyżki cappuccino waniliowego (proszek)
  • 10 łyżeczek żelatyny

Cukier równomiernie rozsypać na patelni, dodać 2-3 łyżki wody. Podgrzewać na średnim ogniu, aż cukier się rozpuści. Nie mieszać, można jedynie ruszać patelnią. Gdy karmel będzie jasnozłoty, wlać 200ml śmietanki, mieszać, podgrzewać do rozpuszczenie karmelu w śmietance. Wystudzić.

Pozostałą śmietankę ubić na sztywno, dodać śmietankę karmelową i jogurt, zmiksować. Dodać espresso i proszek cappuccino, zmiksować. Podzielić krem na dwie części. Jedną włożyć do lodówki. 5 łyżeczek żelatyny rozpuścić w 1/3 szklanki gorącej wody, wystudzić. Wlać wystudzoną żelatynę do kremu i zmiksować. Wylać krem na biszkopt. Włożyć ciasto do lodówki.

Maliny w galaretce:

  • 500g malin
  • 3 galaretki malinowe

Galaretki rozpuścić w 4 szklankach gorącej wody (1litr), wystudzić. Maliny ułożyć na kremie, zalać tężejącą galaretką. Włożyć do lodówki do stężenia.

Pozostałe 5 łyżeczek żelatyny rozpuścić w 1/3 szklanki gorącej wody, wystudzić. Wmiksować do odłożonego wcześniej kremu. Wyłożyć krem na stężałą galaretkę.

Dodatkowo:

  • 1 opakowanie biszkoptów
  • 100ml nalewki jeżynowej
  • kakao do oprószenia

Do nalewki jeżynowej dodać 150ml wody. Biszkopty moczyć w nalewce z wodą i układać na cieście. Schłodzić w lodówce. Przed podaniem posypać kakao.


środa, 20 września 2017
Czekoladowe drożdżowe z cukinią, śliwkami i orzechami

                    Nie wiem jak u was, ale u mnie na targowiskach śliwek w tym roku jest niewiele i są bardzo drogie. To nie jest dobry rok jeśli chodzi o owoce. Mimo to udało się upiec kolejne ciasto ze śliwkami. Polubiliśmy czekoladowe ciasto drożdżowe. Już ostatnio pokusiłam się o dodatek cukinii do ciasta drożdżowego. Tym razem ciasto także z cukinią, zupełnie inne. To ostatnie było puszyste i lekkie. Teraz dodałam więcej cukinii, zrezygnowałam z jajek dzięki czemu ciasto wyszło bardziej ciężkie i czekoladowe. Warto spróbować jednej i drugiej wersji. 

przepis własny

 

 Składniki:

  • 3 szklanki mąki pszennej
  • 4 dag drożdży
  • 1/2 szklanki cukru
  • 1/2 szklanki mleka
  • 3 łyżki oleju rzepakowego
  • 1 1/2 szklanki cukinii startej na drobnych oczkach, lekko odciśniętej
  • 3 łyżki kakao
  • 50g gorzkiej czekolady
  • 50g czekolady mlecznej z orzechami
  • 700g śliwek węgierek

Drożdże roztopić w ciepłym mleku, dodać 3 łyżki cukru i 3 łyżki mąki, wymieszać, odstawić rozczyn do wyrośnięcia. Do dużej miski wsypać pozostałą mąkę, cukier, cukinię, kakao. Dodać wyrośnięty rozczyn. Zagnieść gładkie, elastyczne ciasto, w razie potrzeby dodać mąki. Pod koniec wyrabiania dodać olej i jeszcze raz zagnieść. Dodać posiekaną czekoladę i krótko zagnieść. Przykryć ciasto ściereczką i odstawić do wyrośnięcia i podwojenia objętości. Wyrośnięte ciasto krótko zagnieść, wyłożyć do blaszki wyłożonej papierem do pieczenia. Odstawić do podrośnięcia na 10 minut. Wyłożyć śliwki, rozcięciem ku górze. Posypać kruszonką. Piec w temperaturze 180o przez 40-50 minut lub do suchego patyczka. Na ostatnie 10 minut można ciasto przestawić bliżej górnej grzałki, by kruszonka się dobrze dopiekła. 

Kruszonka:

  • 150g mąki
  • 150g cukru
  • 150g masła
  • 2 kopiaste łyżki kakao
  • 80g posiekanych orzechów włoskich

Wszystkie składniki wrzucić do miski i zagnieść na kruszonkę. 


07:35, amaranthrose , drożdżowe
Link Komentarze (1) »
piątek, 15 września 2017
Fale Dunaju ze śliwkami

                    Dzisiejsze ciasto to dobrze znany wszystkim klasyk. Do jego przygotowania od dawna namawiał mnie tato, bo wspomina je z dzieciństwa. Moja lista ciast do upieczenia jest bardzo długa, więc trochę musiał się naczekać, ale najważniejsze że się udało. Najczęściej fale Dunaju robi się z wiśniami, ale ja postanowiłam przygotować je ze śliwkami. Wyszło naprawdę pysznie, z kremem i moją ulubioną błyszczącą polewą. Już mam pomysły jak nieco zmodyfikować przepis i przedstawić wam ciasto w zupełnie nowej odsłonie. 

 Przepis z mojewypieki.com, ale podaję z moimi zmianami.


Składniki na ciasto:

  • 3 jajka
  • 150g cukru
  • 150ml oleju rzepakowego
  • 150ml mleka
  • 2 szklanki mąki pszennej
  • 2 łyżki kakao
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 2 łyżki mleka
  • 350g małych śliwek węgierek

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej. Mąkę przesiać z proszkiem do pieczenia i odłożyć. Śliwki poprzekrajać na pół w poprzek, usunąć pestki. Białka ubić na sztywną pianę. Pod koniec ubijania stopniowo dodawać cukier i dalej ubijać. Dodać żółtka i nadal ubijać. Powoli wlewać olej nadal ubijając.

Przesianą mąkę na przemian z mlekiem dodawać do ciasta, mieszając delikatnie szpatułką, tylko do połączenia. Podzielić ciasto na pól. Do jednej części dodać kakao i 2 łyżki mleka, delikatnie wymieszać.

Blaszkę o wymiarach 33x20cm wyłożyć papierem do pieczenia, na dno przełożyć ciasto jasne, a na górę ciasto ciemne. Na wierzchu ułożyć śliwki, rozcięciem do dołu. Piec ok. 30-40 minut w temperaturze 180o lub do suchego patyczka.

Krem:

  • 400ml mleka
  • 1 budyń waniliowy (bez cukru)
  • 6 łyżek cukru z wanilią
  • 200g masła
  • 1 kieliszek nalewki jeżynowej (można zastąpić sokiem z cytryny)

Z mleka, proszku budyniowego i cukru ugotować budyń. Przykryć szczelnie folią i odstawić do wystudzenia. Masło zmiksować na jasną, puszystą masę. Dodawać po łyżce ostudzonego budyniu, cały czas miksując. Dodać nalewkę jeżynową i zmiksować. Gotowy krem wyłożyć na ciasto, włożyć do lodówki do stężenia.

Polewa czekoladowa:

  • 125g masła
  • 1/2 szklanki cukru pudru
  • 4 pełne łyżki kakao
  • 1 łyżeczka żelatyny
  • 3 łyżki wrzątku

Masło i cukier wrzucić do garnuszka i roztopić (ale nie wolno masy zagotować). Zdjąć z ognia, dodać kakao i wymieszać. Dodać rozpuszczoną we wrzątku żelatynę i mieszać, aż polewa stanie się gładka i błyszcząca. Polewa będzie gęsta, można więc ją ponownie zagrzać (ale nie zagotować) lub dodać odrobinę gorącej wody. Polewą udekorować ciasto.


09:10, amaranthrose , ciasta
Link Komentarze (3) »