Durszlak.pl
Akcja: Nie kradnij zdjęć!

zBLOGowani.pl

Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów
Odszukaj.com - przepisy kulinarne
czwartek, 29 września 2016
Tarta z kremem jogurtowym i karmelizowanymi gruszkami

                                     Miały być jesienne wypieki i będą! Dzisiaj mam dla was tartę z kremem jogurtowym z białą czekoladą i karmelizowanymi gruszkami. Jest lekka i przepyszna. Poleca się na deser!

przepis własny

 Ciasto kruche:

  • 150g mąki pszennej
  • 10g mąki ziemniaczanej
  • 30g cukru pudru
  • 100g masła
  • 1 żółtko

Z podanych składników zagnieść gładkie ciasto. Jeśli nie będzie się kleić, można dodać łyżkę zimnej wody. Schłodzić w lodówce co najmniej przez godzinę. Po tym czasie rozwałkować i wylepić ciastem prostokątną foremkę do tarty, wysmarowaną masłem. Schłodzić ponownie przez 30 minut. Ciasto przykryć papierem do pieczenia i obciążyć grochem lub fasolą. Piec w temperaturze 200o przez 15 minut następnie ściągnąć obciążenie i piec jeszcze 15-20 minut do zrumienienia.

Krem jogurtowy:

  • 400g jogurtu greckiego
  • 100g białej czekolady

Na co najmniej 6 godzin przed planowanym przygotowaniem kremu, jogurt przełożyć na sitko wyłożone gazą i umieścić je nad miską. Włożyć do lodówki. Po tym czasie jogurt powinien się odsączyć i mieć konsystencję serka mascarpone. Czekoladę roztopić w kąpieli wodnej i przestudzić. Do jogurtu dodać czekoladę i zmiksować. Gotowy krem wyłożyć na tartę. Schłodzić w lodówce przez godzinę.

Karmelizowane gruszki:

  • 3 średnie gruszki
  • 4 łyżki cukru
  • 1 łyżka wody
  • 1 łyżka masła

Gruszki obrać, usunąć gniazda nasienne, pokroić w półplasterki. Cukier równomiernie wysypać na patelnie, zalać woda. Podgrzewać na małym ogniu aż cukier się rozpuści. Zwiększyć ogień i kiedy karmel będzie jasno złoty dodać masło i kiedy się rozpuści wrzucić gruszki. Gotować do zmięknięcia gruszek. Ściągnąć gruszki z patelni, ostudzić i ułożyć na tarcie. Dodatkowo całość można udekorować karmelem.


 

wtorek, 27 września 2016
Pierogi ze śliwkami

                         Ze śliwkami do tej pory robiłam tylko knedle. Jako, że uwielbiam pierogi z owocami, pomyślałam że czemu by nie zrobić ich właśnie ze śliwkami. Zrobiłam i powiem wam, że wyszły przepyszne! Zdecydowanie do wypróbowania w sezonie śliwkowym .

przepis własny

 

Składniki:

  • 2 szklanki mąki
  • 3/4 szklanki gorącej wody
  • 1 jajko
  • sól
  • śliwki

Z mąki, wody, jajka i szczypty soli zagnieść gładkie, elastyczne ciasto. Przełożyć je do miski i przykryć gorącym talerzem (polanym wcześniej gorącą wodą). Odstawić na pół godziny, by ciasto odpoczęło.

Śliwki odpestkować i pokroić na połówki w poprzek. Porcje ciasta wałkować dość cienko. Wykrawać kwadraty. Na środku każdego kwadratu układać połówkę śliwki. Zlepiać rogi tworząc piramidki. Wrzucać na osolony wrzątek. Gotować przez kilka minut, aż pierogi będą miękkie. Podawać z roztopionym masłem i kwaśną śmietaną.


piątek, 23 września 2016
Dyniowe ciasto drożdżowe ze śliwkami, orzechami i cynamonem

                          No i przyszedł czas jesiennych wypieków. Powiem wam, że ja się nawet cieszę. Jesień to dla mnie smak późnych malin, śliwek, gruszek i dyni. To cudowny zapach korzennych przypraw. Dyni mamy w tym roku pod dostatkiem. Staram się ją wykorzystywać na wszelkie możliwe sposoby. Oprócz zupy i ciasta drożdżowego były już gofry, ciasteczka, pęczotto i ciasto czekoladowe. I to na pewno jeszcze nie koniec. Ze śliwek zrobiliśmy już kilka słoiczków powideł, będą idealne do piernika staropolskiego. Nie obyło się także bez knedli i pierogów ze śliwkami. Dary jesieni to moc możliwości i mnóstwo pysznych smaków i zapachów.

Na weekend mam dla was nasze ulubione ciasto drożdżowe ze śliwkami, maślaną kruszonką, orzechami i cynamonem. Na bogato. Bardzo pysznie!

przepis własny

 

Dyniowe ciasto drożdżowe:

  • 4 szklanki mąki pszennej
  • 3/4 szklanki cukru
  • 4 dag drożdży
  • 3/4 szklanki ciepłego mleka
  • 1 szklanka gęstego puree z dyni (najlepsza będzie hokkaido)
  • szczypta soli
  • 4 łyżki oleju rzepakowego

Drożdże rozpuścić w ciepłym (ale nie gorącym!) mleku, dodać 2 łyżki cukru i 2 łyżki mleka, wymieszać. Odstawić do wyrośnięcia. Do dużej miski wsypać mąkę, cukier, sól, puree z dyni. Dodać wyrośnięty rozczyn. Wyrobić ciasto, wbijając w nie jak najwięcej pęcherzyków powietrza. Wyrabiać do momentu aż przestanie się kleić do rąk. Na końcu dodać olej i jeszcze raz wyrobić. Ciasto powinno wyjść dość luźne. Konsystencja zależy głównie od puree z dyni. Powinno być ono gęste. Jeżeli takie nie jest, można je bardziej odparować lub dodać do ciasta odrobinę więcej mąki. Ciasto przykryć ściereczką i odstawić do podwojenia objętości.

Kruszonka:

  • 150g mąki
  • 75g cukru z wanilią
  • 100g masła

Wszystkie składniki wrzucić do miski rozetrzeć między palcami na kruszonkę.

Dodatkowo:

  • 1 kg odpestkowanych śliwek
  • 1 szklanka posiekanych orzechów włoskich
  • cynamon

Ciasto przełożyć do wyłożonej papierem do pieczenia blachy o wymiarach ok. 25x40cm. Na wierzchu ułożyć połówki śliwek (skórką do dołu). Odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia. Przed samym pieczeniem posypać kruszonką, orzechami i oprószyć cynamonem. Piec w temperaturze 180o przez 35-40 minut lub do suchego patyczka. Po ostudzeniu udekorować lukrem lub cukrem pudrem.


07:08, amaranthrose , drożdżowe
Link Komentarze (2) »
środa, 21 września 2016
Pierogi z serem i malinami

               To najlepsze pierogi jakie dotąd jadłam, oczywiście zaraz po tych z serem i jagodami. Delikatne ciasto i serowo-malinowe nadzienie. Podane z roztopionym masłem i kwaśną śmietaną smakują naprawdę przepysznie. Spróbujcie póki jeszcze maliny owocują.

przepis własny

 

 Składniki:

  • 2 szklanki mąki pszennej
  • 3/4 szklanki gorącej wody
  • 1 jajko
  • sól
  • 200g sera białego
  • 1 łyżki mleka
  • 1 szklanka malin
  • 3 łyżki cukru z wanilią

Z mąki, wody, jajka i szczypty soli zagnieść gładkie, elastyczne ciasto. Przełożyć je do miski i przykryć gorącym talerzem (polanym gorącą wodą). Odstawić na pół godziny by ciasto odpoczęło.

W międzyczasie ser rozgnieść widelcem z cukrem i mlekiem. Dodać maliny i delikatnie wymieszać. Porcje ciasta wałkować dość cienko. Wykrawać szklanką kółka. Nakładać po łyżeczce farszu i sklejać. Wrzucać pierogi na osolony wrzątek. Gotować 2-3 minuty od wypłynięcia i wyciągać z wody. Podawać z roztopionym masłem i kwaśną śmietaną.


poniedziałek, 19 września 2016
GP Singapuru

                           Wakacje w Formule 1 zakończyły się kilka tygodni temu. U mnie nieco się przedłużyły. GP Singapuru to chyba najlepszy moment, aby powrócić do pisania. Tegoroczny sezon jest naprawdę wyjątkowy. Mamy sześć wyścigów do końca sezonu, a losy tytułu mistrzowskiego są ciągle nieznane. Po wczorajszym wyścigu można powiedzieć, że walka zaczyna się od nowa. I zupełnie nie wiadomo jak dalej się potoczy.

źródło zdjęcia

Kto zostanie mistrzem? Odpowiedź na to pytanie jest najpiękniejsza z możliwych - nie wiadomo! Po wczorajszym zwycięstwie Nico Rosberg odzyskał prowadzenie w klasyfikacji generalnej. Przewaga jest niewielka, bo to zaledwie 8 punktów. Jednak to już trzecie zwycięstwo Niemca pod rząd. Determinacja jest duża. Rosberg nie ma na swoim koncie ani jednego tytułu mistrzowskiego. Po chwilowym kryzysie dobra passa powróciła. Tytuł jest blisko i walka będzie zacięta.

Lewis Hamilton to trzykrotny mistrz świata. Nie ma to jednak najmniejszego znaczenia. Kierowca już nie raz powtarzał, że jeśli w tym roku uda się zwyciężyć, to będzie to najcenniejsze mistrzostwo. Nic dziwnego, bo ten sezon nie jest łaskawy dla Anglika.

No cóż zapowiada się zacięta rywalizacja prawdopodobnie aż do ostatniego wyścigu. To cieszy najbardziej. Mimo, że od kilku sezonów Mercedes nie ma sobie równych, to jednak walka pomiędzy kierowcami w zespole jest emocjonująca.

Jeśli chodzi o klasyfikację konstruktorów to kwestia wygranej jest dawno przesądzona. Ciekawie natomiast zapowiada się walka o pozostałe stopnie podium. Po świetnym początku Ferrari osiadło na laurach. Do walki powrócił Red Bull. Co z tego wyniknie? Zobaczymy.

Cieszy również nad wyraz dobra forma McLarena. Są jeszcze problemy, z którymi zespół ciągle nie może sobie poradzić. Postępy widać jednak gołym okiem. Może jestem zbyt dużą optymistką, ale widzę Fernando Alonso na podium w przyszłym sezonie.

Z powakacyjnych niespodzianek. Po tym sezonie żegnamy się z Felipe Massą. Również przyszłość Jensona Buttona jest niepewna, póki co kierowca zapowiada rok przerwy.


 

20:37, amaranthrose , Formuła1
Link Dodaj komentarz »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 80