Durszlak.pl
Akcja: Nie kradnij zdjęć!

zBLOGowani.pl

Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów
Odszukaj.com - przepisy kulinarne
Blog > Komentarze do wpisu
GP Monako 2017

                              Mój ukochany wyścig o GP Monako już za nami. To był weekend pełen niespodzianek, choć sam wyścig raczej bez rewelacji. Najwięcej emocji towarzyszyło chyba sobotnim kwalifikacjom. Świetny występ Ferrari. Pole position dla Kimiego Raikkonena zaskoczyło nas wszystkich. Ostatnim razem z pierwszego pola Fin startował w 2008 roku do GP Francji. Drugie pole startowe dla Sebastiana, a trzecie, z minimalną stratą dla Valteriego Bottasa. Największym pechowcem okazał się Lewis Hamilton, problemy z przyczepnością bolidu, uniemożliwiły Brytyjczykowi awans do Q3. 

Sam wyścig niestety raczej nudny. Wydawało się, że po udanym starcie, wygrana Raikkonena jest już pewna. Niestety zespół zadbał o to by było inaczej. Tylko jak można zrobić coś takiemu swojemu kierowcy? Dla mnie to jest niepojęte żeby na tym etapie rywalizacji ingerować w kolejność zawodników. Gdyby Sebastian Vettel zasługiwał na wygraną, to by wygrał bez pomocy zespołu. Na miejscu Vettela zapadłabym się pod ziemię ze wstydu. Nie na tym polega ten sport. Nie tak zdobywa się mistrzostwo. 

źródło zdjęcia

No cóż, mina Raikkonena na podium mówiła sama za siebie. Ciężko będzie o wygraną w tym sezonie dla Kimiego.

Lewis Hamilton startujący dopiero z 13 pozycji przez cały wyścig odrabiał straty. Ostatecznie do mety dojechał na 7 pozycji, co jest dobrym wynikiem, jak na Monako gdzie wyprzedzanie jest prawie niemożliwe. 

Kierowcom Force India nie udało się niestety dojechać do mety w punktach. Tym samym dobra passa, punktowania w każdym wyścigu się zakończyła. 

W sobotę sensacyjnie obu kierowcom McLarena  udało się zakwalifikować do Q3. Przez cały wyścig było nie najgorzej. Niestety skończyło się jak zawsze. Żaden z kierowców nawet nie dojechał do mety. 


poniedziałek, 29 maja 2017, amaranthrose

Polecane wpisy

  • GP Japonii 2017

    Dawno już nie pisałam o F1. Nie oznacza to jednak, że nie oglądam wyścigów. Oglądam każdy, bez wyjątku. Tylko na pisanie brakuje mi ostatnio czasu. Od ostatnieg

  • GP Węgier 2017

    To był już ostatni wyścig przed przerwą w F1. Teraz przed nami cztery długie tygodnie wakacji. To czas zarówno odpoczynku jak i ciężkiej pracy dla zespołów. Już

  • GP Kanady 2017

    Zdecydowanie najlepszy wyścig sezonu, trzymający w napięciu od startu aż do mety. W pełni zasłużone zwycięstwo dla Lewisa Hamiltona. Znakomite kwalifikacje, pol

Komentarze
2017/06/02 12:47:03
Jestem fanką F1. Co prawda na razie na swoim blogu nie pisze o poszczególnych wyścigach ale myślę, że jakieś podsumowanie pierwszej części sezonu zrobię. Nie wiem czy zespól już postawił na Seba, w wyścigu liczą się ułamki sekund, trzeba szybko podejmować decyzje, widocznie sadzili, że Seb ma większe szanse niż Kimi.
-
2017/06/05 19:43:38
magnolia-1 Wiesz ja może nie jestem obiektywna, bo nie przepadam za Vettelem. Wygrana należała się Kimiemu i tyle. Dziękuję bardzo za komentarz i zapraszam częściej:)